sobota, 12 grudnia 2015

Film na weekend wyd. 17

Tym razem mam ochotę na odświeżenie dwóch filmów. Jakoś prześladują mnie kosmiczne tematy.
Proponuję dla relaksu kino lekkie, przyjemne, ładne obrazki i ciekawe historie.

Na początek Intruz, film na podstawie powieści Stephenie Meyer. I nie jest to ckliwy film o wampirach, choć ckliwe wątki pojawiają się także i tu. Otóż Ziemią zawładnęli obcy, ale nie pod postacią zielonych/szarych dziwnych stworzeń, ale świetlistych dusz. Dusze wnikają w ciało człowieka i przejmują nad nim kontrolę... do czasu. Spotykają na swej drodze dziewczynę, która nie poddaje się tak łatwo inwazji obcego...


Propozycja numer dwa to film Niepamięć.
Ziemia po katastrofie... Ludzie mieszkają na stacji kosmicznej.... Pozostała na Ziemi dwójka ludzi , oczywiście pięknych i zgrabnych i szczupłych, zaprowadza ostatnie porządki... To wszystko to tylko pozory.... im dalej w film tym więcej ciekawych odkryć :)



No i oczywiście na koniec obejrzę po raz kolejny , zupełnie nie wiem dlaczego, film Prometeusz. Do arcydzieła mu bardzo daleko, ale jakoś tak mnie do niego ciągnie i czasem sobie wracam do tej historii.



Taki kosmiczno - filmowy zamierzam mieć weekendowy czas :)